Cztery warianty kaloryczne jadłospisu: Wariant 1600, 1800, 2000 i 2200 kcal. Każdy ma te same dania, dostosowane porcje. Nie musisz liczyć, co jest odpowiednie dla Ciebie. Po prostu bierzesz wariant, który najbardziej pasuje do Twojego trybu życia. Kobiety aktywne zazwyczaj zaczynają od 1600–1800 kcal, mężczyźni od 1800–2200 kcal.Dla Ciebie to znaczy: zamiast spędzać godziny na obliczaniu swojego zapotrzebowania, masz gotową odpowiedź na każdą sytuację.
2 posiłki dziennie przez 28 dni. Każdy dzień to konkretne śniadanie i obiad. Nic skomplikowanego: jajka z boczkiem, karkówka z sałatką, kotlety mielone z serem, dorsz na puree brokułowym. Normalne jedzenie. Takie, które można zrobić w 15–25 minut.Dla Ciebie to znaczy: zero myślenia rano o tym, co ugotować. Otwierasz plan, widzisz „dzień 6: jajka sadzone z mozzarellą i oliwą + dorsz na puree brokułowym z kapustą kiszoną” i już wiesz, co kupić i co robić.
Przepisy krok po kroku dla każdego dania. Każde danie ma listę składników z gramaturą i sposób przygotowania opisany normalnym językiem. Nie zakłada żadnych umiejętności kulinarnych. Jeśli potrafisz usmażyć jajka, dasz sobie radę ze wszystkim w tym planie.Dla Ciebie to znaczy: nie stoisz w kuchni i nie zgadujesz, po prostu czytasz i robisz.
Makra przy każdym posiłku. Przy każdym posiłku masz podane kalorie, białko, tłuszcz i węglowodany. Nie musisz ich śledzić, są dla orientacji, żebyś wiedziała, czy to, co zjadłaś, ma sens kaloryczny. Większość posiłków to 500–1100 kcal w zależności od wariantu.Dla Ciebie to znaczy: zero aplikacji do liczenia kalorii. Zero ważenia jedzenia gram po gramie. Jesz według planu i to wystarczy.
Lista zakupów na każdy tydzień. Do każdego tygodnia dołączona jest lista zakupów: wszystkie składniki, jakich potrzebujesz na 7 dni, zebrane w jednym miejscu. Warzywa, mięso, nabiał, oleje. Jedna lista, jeden zakup, cały tydzień z głowy.Dla Ciebie to znaczy: idziesz do sklepu raz, kupujesz wszystko naraz, nie wracasz w środku tygodnia po jeden pomidor.